Strony

30 grudnia 2013

MÓJ SYLWESTROWY MAKIJAŻ!


Mój, mój mój…. dlaczego? Makijażem, który dzisiaj zaprezentuje podbiłam zeszłoroczną imprezę Sylwestrową :) Zawsze pod koniec roku ogarnia mnie nostalgia, postanowiłam więc wrócić wspomnieniami do Sylwestra 2012/2013 i pokazać Wam co udało mi się wtedy wyczarować na moich „oczętach” :) Pomysł na taki makijaż zrodził się dzięki zakupieniu palety cieni Lancome Color Design, w której znajdują się odcienie niebieskiego i przepiękny szafirowy, w którym od razu się zakochałam :D Tak wiem, że teoretycznie trendem na Sylwestra jest szmaragdowy makijaż, ale postanowiłam się wyłamać i mocniej zaakcentować oko! Do tego ciekawa fryzura i odliczanie do balu czas zacząć!



Ukochana Paleta Lancome:



  1. Po przygotowaniu oka, najpierw nałożyłam czarna kredkę nad załamaniem powieki


  1. Następnie kredkę roztarłam czarnym cieniem, aby była bardziej wyrazista


  1. Trzecim krokiem było nałożenie szafirowego na całą górną powiekę


  1. Górną granicę czarnej linii cienia, roztarłam odrobiną błękitu


  1. Dodałam cieniutką kreskę wzdłuż linii dolnych rzęs kolorem granatowym i nałożyłam błękitny w wewnętrznym kąciku oka



  1. Domalowałam kocią kreskę, ale uwaga, tym razem czarną kredką!



  1. Poprawiłam kredkę czarnym cieniem i tym samym wyrównałam kontur


  1. Dokleiłam rzęsy, czarną kredką w środku oka i makijaż oczu już gotowy :)


  1. Teraz zajmę się ustami. Tak naprawdę obrysowałam je cielistą konturówką i pomalowałam pomadką w odcieniu łososiowym. Zamalowałam też załamanie przy górnej wardze, które powiększyło przy okazji usta




    Co do włosów. Postanowiłam nawinąć je na cienką lokówkę i zrobić popularne niegdyś drobne loki :) Ostatecznie wyszło tak? Jak podoba się Wam taki Sylwestrowy styl?




  1. Tym makijażem życzę WSZYSTKIM udanej Sylwestrowej zabawy!!! 
    Do zobaczenia w NOWYM ROKU! Całusy, M