Strony

19 stycznia 2014

KARNAWAŁOWE SZALEŃSTWO CZYLI DUŻOO KOLORU


Naszła mnie ostatnio taka refleksja. Cały czas robiłam, a to ciemniejsze makijaże, a to z brokatem, a przecież jeszcze są kolorowe cienie... i w taki sposób powstał temat dzisiejszego posta, bo przecież nie jedna z nas lubi czasem zaszaleć! Kontynuując myśl, podeszłam do palety i moja uwagę przykuły 3 kolory: fiolet, róż i żółty :D , dodałam jeszcze odrobinkę czerni, złotego, jeszcze bardziej różową pomadkę. Jeżeli wzbudziłam tym zdjęciem Wasze zainteresowanie ( mam ogromna nadzieję że TAK!), to zapraszam Was moi drodzy do makijażowej podróży w blogsferze czyli step by step!


I czas start!

  1. Po przygotowaniu oka nałożyłam różowy cień


  1. Nad załamaniem nałożyłam odrobinę bardzo intensywnego żółtego


  1. W kąciku oka wyciągając ku skroni i na dolnej powiece dołożyłam liliowego


  1. Następnie powieliłam tę czynność nakładając ciemny fiolet i dokładając go odrobinkę w wewnętrznym kąciku jak na zdjęciu poniżej


  1. Namalowałam kreskę eyelinerem nie zapominając o dołożeniu go troszkę w wewnętrznym kąciku


  1. Poprawiałam linię eyelinera czarnym cieniem i dołożyłam go odrobinkę przy dolnej linii rzęs, w kąciku oka i nad załamaniem powieki


  1. W wewnętrznym kąciku nałożyłam złocistego kolory, aby się tam troszkę świeciło


  1. Wytuszowałam rzęsy, dokleiłam sztuczne i przemalowałam linię tuż przy rzęsach eyelinerem


  1. Domalowałam czarną kreskę w środku oka i gotowe!




CZAS NA RÓŻOWE USTA!


  1. Najpierw obrysowałam konturówką


  1. A następnie pomalowałam pomadką



I tym sposobem czas malowania się zakończył! A oto efekty moich wariacji!








DO NASTĘPNEGO WSPÓLNEGO MALOWANIA I MAŁEJ NIESPODZIANKI! CAŁUSY, M!