Strony

2 lutego 2015

SLEEK LIP 4 LIPSTICK PALETTE - HAVANA - RECENZJA


Witajcie :) Mam dla Was kolejną recenzję paletki do ust od Sleek MakeUp. Tym razem padło na Lip4 o nazwie Havana :) Ciekawi?



Już w ostatnim poście zaczynałam od prezentacji pomadkowego asortymentu Sleek i tym razem zrobię to samo :)



Jak widzicie na zdjęciu, do wyboru do koloru czyli 6 palet zawierających po cztery pomadki, które można dowolnie łączyć ze sobą. Paletki Sleek zapewniają matowe, satynowe bądź bardziej błyszczące wykończenie w zależności od tego, jakiego koloru użyjemy, bądź jak je ze sobą pomieszamy. Są mocno napigmentowane i wytrzymałe :) A teraz przejdźmy do szczegółowego omawiania gwiazdy dzisiejszego posta czyli paletki Havana:)


OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA:

Konsystencja i kolory: Konsystencja zależy jak już wspominałam we wcześniejszych recenzjach od... koloru pomadki. W tym zestawie są aż trzy konsystencje - bardziej przypominająca pomadkę matowo-nawilżającą czyli taka dosyć zbita, bardziej w stylu pomadki nawilżającej i jedna niczym pomadka w błyszczyku. 

Cookie - Dosyć zbita, przypominająca pomadkę nawilżającą, która po chwili robi się pól nawilżająca, pół matowa. Ma bardzo ciekawy kolor, który mocno przykuwa uwagę. Ma dobre, mocne krycie.

 - Rum - Pomadka o konsystencji gęstego, mocno na pigmentowanego  błyszczyka o naprawdę intensywnym odcieniu takim pół brązowym, pół winnym. Dobrze na pigmentowana, lepka. 

Creme Brulee - Tak samo jak w przypadku odcienia Cookie - taka pół nawilżająca, pół matowa o bardzo intensywnym brązowym odcieniu.

Frappuccino - Pastelowy intensywny beż lekko wpadający w łososiowy. Jest dosyć lepka i nie do końca równo się rozkłada (czyli nic nowego w przypadku mocno kryjących pastelowych pomadek/błyszczyków). Jest mniej 'płynna' niż odcień Rum.




Opakowanie: Średniej wielkości, czarna, matowa kasetka, dosyć solidna (lubię tą markę za porządne opakowania), zawierająca 4 wyżej wymienione odcienie pomadek oraz pędzelek :) Z tyłu kasetki znajduje się opis oraz nazwy poszczególnych odcieni. 





Wytrzymałość: W zależności od odcienia.

Cookie i Creme Brulee - Najbardziej wytrzymałe odcienie z tej palety. Głównie dlatego, że stają się lekko matowe, przez co wżerają się w usta. 

 - Rum i Frappuccino - Średnio wytrzymałe, lepkie - jak błyszczyk. 


Zapach: Bezzapachowe.

Wydajność: Patrząc na trwałość i konsystencję myślę, że najbardziej wydajne będą Cookie i Creme Brulee - niewiele ich potrzeba i długo się trzymają. Pozostałe dwie są bardziej lejące i mniej trwałe przez co trzeba je poprawiać jak błyszczyk. Na szczęście pędzelek w zestawie ułatwia zadanie. 

Cena: 36,90 zł czyli 9,20 zł za jedną - nawet za tania w stosunku do jakości i porządnie wykonanego opakowania

Do kupienia: http://cocolita.pl/blyszczyki/sleek-makeup-lip-4-havana-paleta-do-makijazu-ust?from=listing&campaign-id=20


Podsumowanie: 6/6 - Uważam, że pomadki są jak najbardziej warte swojej ceny. Nie odważyłabym się pomalować kogoś przy makijażu okolicznościowym odcieniami o konsystencji błyszczyku, ale dwoma pozostałymi jak najbardziej i myślę, że warto zwrócić na nią uwagę. Brązowo winny 'Rum' naprawdę wprawia w osłupienie i przepięknie wygląda na ustach :) Użyłam gow jednym z makijaży na YouTube do obejrzenia, którego zapraszam :



https://www.youtube.com/watch?v=u685Q3eyyRI&list=UUe-9H6Lf4zeUDCd974ARJ6A





 I w sumie to na tyle :) 



Do następnego!