Strony

24 lipca 2015

REVITALASH FINELINE PRIMER - RECENZJA


Zapraszam na recenzję bardzo ciekawego produktu od Revitalash, którym jest wypełniająca baza pod makijaż :)


Kilka słów od producenta:

Revitalash Fineline Primer to wypełniająca baza pod makijaż, dająca natychmiastowy efekt gładkiej i elastycznej skóry. Delikatna i jedwabista emulsja opracowana tak, aby zmienić się w doskonały podkład, który sprawi, że drobne linie i zmarszczki na powierzchni skóry staną się miękkie i mniej widoczne, poprawi się kontur twarzy, skóra będzie gładka i elastyczna.

Produkt jest przebadany dermatologicznie, testowany klinicznie, hypoalergiczny, nie podrażniający. Produkt nie był testowany na zwierzętach.

A teraz co nieco ode mnie:

Ogólna Charakterystyka:

Opakowanie: Zanim zdążyłam wypróbować sam produkt, to własnie opakowanie przykuło moją uwagę. Szklany pojemnik (dosyć ciężki), ze srebrną zakrętką zawierający produkt. Lubię takie opakowania. Uważam, że są klasyczne i bardzo eleganckie. 

Konsystencja: Zbita. W dotyku produkt jest aksamitny. Można go odrobinę porównać do typowych baz silikonowych, ale od nich jest zdecydowanie mniej 'śliska'.

Kolor: W opakowaniu biała, po nałożeniu na skórę bezbarwna.

Wykończenie: Nie jest do końca matowe, ale raczej takie jak po matująco-nawilżającym kremie. 

Stosowanie: Po nałożeniu kremu i odczekaniu aż się wchłonie, nakładamy na całą twarz jako baza lub punktowo na miejsca, które chcemy zakryć jak np. blizny, kurze łapki. 


Wytrzymałość: Trzyma się bezproblemowo cały dzień pod makijażem i przedłuża jego trwałość. 

Pojemność: 15ml

Cena: 140 zł

Do kupienia: http://sklep.revitalash.pl/produkty-revitalash/10-revitalash-fineline-primer-893689001662.html

Podsumowanie: Mnie się bardzo podoba ten produkt. Na początku tak jak pisałam wcześniej, bardzo przykuło moją uwagę klasyczne szklane opakowanie oraz to że dzięki niemu produkt wygląda porządnie. Jeżeli chodzi o zawartość to uważam, że to bardzo dobry kosmetyk. Z moimi bliznami radzi sobie nieźle. Naprawdę ładnie je zakrywa w momencie punktowego nałożenia. Nic dodać nic ująć, jestem na tak :)